Wpisy archiwalne w kategorii

Wrocław i okolice

Dystans całkowity:14081.35 km (w terenie 3576.52 km; 25.40%)
Czas w ruchu:777:49
Średnia prędkość:18.10 km/h
Maksymalna prędkość:73.30 km/h
Suma podjazdów:36841 m
Maks. tętno maksymalne:185 (99 %)
Maks. tętno średnie:167 (85 %)
Suma kalorii:83052 kcal
Liczba aktywności:583
Średnio na aktywność:24.15 km i 1h 20m
Więcej statystyk

Poligon party

Niedziela, 10 lutego 2008 · Komentarze(5)
Poligon party oraz tur de zamki i pałace.
Generalnie trasa wiodła podwrocławskimi wioskami, trochę przez wzgórza trzebnickie i inne takie różne:)
Tur de Zamki i Pałace także u Asicy
Ponieważ Asia coś niecoś napisała, ja więc ograniczę się do fotorelacji;>













dowidzenia.


Oczywiście było baaardzo wesoło ;)

W poszukiwaniu opony

Sobota, 9 lutego 2008 · Komentarze(7)
W poszukiwaniu opony
Jutro wycieczka z Asicą i jeszcze z kimś, więc wypadałoby wreszcie zanabyć właściwą oponkę na tył.
Nie wiem czemu, ale wydawało mi się że znajdę jakiś sklep czynny dzisiaj do 17.
Niestety tak się nie stało i jutro jadę znowu na slicku.

Żaba na moście

Czwartek, 31 stycznia 2008 · Komentarze(11)
Żaba na moście
Z cyklu mosty wrocławskie.




Dużo biegaczy dzisiaj przemykało w ciemnościach po wałach. Chyba zbliżają się jakieś imprezy, bo to chyba nie niedzielni...Tym bardziej w czwartek wieczorem, chociaż tłusty, więc kto wie...

Przy okazji dwa małe apele:
Apel do biegaczy
Biegacze plisss, kupcie sobie w zoologicznym takie wisiorki z diodą do obroży(są za grosze), będzie Was widać na tych ciemnych wałach.

Apel do kierowców
Kierowcy plissss, zanim zrobicie manewr lewo/prawo wpatrujcie się przez chwilę w martwe pole i sprawdźcie, czy mnie tam przypadkiem nie ma...

Trening w trening, czyli asfalt

Środa, 30 stycznia 2008 · Komentarze(0)
Trening w trening, czyli asfalt wrocławski raz.
Slick na tylnym kole póki co nie odmawia posłuszeństwa:

Jeszcze nie kupiłem nowej oponki, ale chyba niedługo będę się Was radził:)

Dzisiaj znowu szybciej przyleciałem do parku szczytnickiego, trochę ponad 10min jazdy, na ok 5km

turdewały treningowo

Wtorek, 29 stycznia 2008 · Komentarze(0)
turdewały treningowo

Wieczorkiem całkiem przyjemnie się jeździ. Ułatwieniem po ciemności jest jazda jakąś standardową traską, żeby nie nadziać się na jakąś niespodziewajkę.
Pierwszy raz jechałem "nową" ścieżką rowerową na wale na wysokości Kilimandżaro. Całkiem przyjemnie, ale są tam jakieś takie dziwne perzcinki porobione.
No i trzeba uważać na nieoświetlonych ludzików z pieskami...i na smycz między nimi;)
Temperaturka idealna żeby się nie przegrzać. Wrocek nocą wiadomo, Wroclove;)

Zgadnij porę roku, czyli turdewały Wrocław i upał

Sobota, 26 stycznia 2008 · Komentarze(5)
Zgadnij porę roku, czyli turdewały Wrocław i upał
Innymi słowy wiosna idzie, ptactwo się zleciało, czas zacząć treningi bo 20 kwietnia bikemaraton we Wrocławiu.
Co to za pora roku?


Widok na Odrę z mostu Bartoszowickiego:


Dopiero dzisiaj przyjrzałem się tej tablicy przedstawiającej rowerowy szlak Odry. Oznakowanie za sprawą znajomej fundacji ekorozwoju

Całe 9st. dzisiaj było czyli...upały:)