Bajkał plus pradolina Odry oraz Pani z Dużymi Kolanami

Wtorek, 9 stycznia 2007 · Komentarze(17)
Bajkał plus pradolina Odry oraz Pani z Dużymi Kolanami
Już drugie noworoczne rowerowanie. Tym razem popołudniowe wyjście i powrót po zmroku.
Tutaj lubiany również przez Cześka mostek na Odrze


Pewna pani wyszła na spacer z koniem, na smyczy.




Nad jez. Bajkał




Rower w błotku jaki jest każdy widzi i widział pewnie nie raz


Powrót po zmroku


Poniżej pani z dużymi kolanami


Dzisiejszy wyjazd był troche chaotyczny, ale się udało. Rower spisał sie w porządku. Przed wprowadzeniem do domu rama, przerzutki i amortyzator oberwały troche patykiem, żeby pozbyć się błota i trawy.

Komentarze (17)

Zachód słońca piękny!
Też takie uwielbiam, ale dzisiaj niestety nie "złapałem" takich ładnych chmurek ;-)

tycoon 20:33 sobota, 15 marca 2008

Dzięki Pixon,
Nie używam filtra, bo w tym aparaciku nie ma go na co założyć..
To zwykły kompakt cyfróweczka;)

blase 00:33 piątek, 18 maja 2007

I ja coś dodam. Rewelacyjne fotki :P. Używasz jakiegoś filtra?

Pixon 22:55 czwartek, 17 maja 2007

Siema apofis, dzięki. Czasem się staram ;)

blas 12:03 niedziela, 14 stycznia 2007

heLLo
Fotki są całkiem niezłe :P

@apofis 11:44 niedziela, 14 stycznia 2007

super zdjęcia, artystyczne

wicha 10:39 sobota, 13 stycznia 2007

Jaka futka, ja tu sporty uprawiam ;P

Tokony sie pojawily i zobaczymy co to da. Mysle, ze na jakis czas spokoj.
A obrazkowych nie lubie. Mysle, ze obcojezyczni spamerzy niezaczaja o co chodzi ;)

blas 00:41 sobota, 13 stycznia 2007

Nie no pani z koniem na smyczy ssie ;-)

Na wodke mielismy isc i co ? ;>

BTW: Widze ze pseudo-tokony sie pojawily :P

rachwal 09:12 środa, 10 stycznia 2007

Ano nie widać. Najgorsze jest jednak dla mnie - a pewnie i dla każdego rowerzysty - to, jak kierowcy jadą na długich światłach.
Mało który zauważa moje - dość mocne - światło ciągłe (czterodiodówka) plus pulsująca trójdiodówka z przodu. Do tego jeszcze mam założona kamizelkę, a i tak naprawdę mało który zmienia światła dość wcześnie. Strasznie mnie to... denerwuje. :(
Pozdrawiam - Czesiek
Ps. Ostatnia moja - wczorajsza - fotka świadczy o tym jak już było ciemno (Katedra z Mostu Grunwaldzkiego).

czesiek 08:42 środa, 10 stycznia 2007

Czesiek: No rzeczywiscie moglo to podchodzić pod Bajkał, pewnie dlatego sie pomyliłem. Czyli byłeś tam jeszcze później? O tej porze już prawie nic nie widać poza centrum.

Mlynarz: Bajkał, jak to dzisiaj przeczytałem, był kiedyś wykopaliskiem gdzie m. in. wydobywano czarny dąb sprzed 6tys. lat. Potem wszystko zalano i mamy jeziorko. Warto zobaczyć. Znajomi trenowali tam kiedyś windserfing :)

Vicente: Dzieki dzieki, ale nie jestem fotografem. Tak cykam przy okazji, staram się czasem jako tako wykadrować. Żeby chociaż horyzont był poziomy, co jak widać nie jest takie proste :)

blase 22:11 wtorek, 9 stycznia 2007

Hej..
Blase, powiedz mi czy Jesteś fotografem czy tez Masz ciekawy pomysły tylko na fotki? Bo tak oglądałem i te wsześniejsze i te z dzisiaj i przyznam, że dla mnie sa wyjątkowe.. Nie tylko widoki ale i pomysły np. to ujęcie \"spomiędzy\" amorka..;)
Paolo

Vicente 21:24 wtorek, 9 stycznia 2007

Będę musiał się wreszcie wybrać na ten Bajkał. Widzę po fotkach, że to piękne miejsce. Wiele razy przejeżdżałem tam w pobliżu, więc trzeba wreszcie zboczyć z moich dotychczasowych szlaków :)

Pozdrawiam!

Mlynarz 21:22 wtorek, 9 stycznia 2007

Właśnie zacząłem pisać i zaglądnąłem jeszcze raz. ;-) Nie jest to takie proste - rozpoznać nocne zdjęcie.
W końcu na Bajkale mogłeś stać w tylu miejscach, zrobić wiele, wiele ujęć.
No to ja troszkę później. Wczoraj za to "połknął" mnie jakiś małolat z gołą głową. :))
Tak ta konkretna Pani jest spod Instytutu. :)

czesiek 20:53 wtorek, 9 stycznia 2007

Znowu pomyłka, oczywiście tutaj była najzwyklejsza Odra.

blase 20:43 wtorek, 9 stycznia 2007

tomalos: właśnie zauważyłem, że to co miało być Bajkałem było najzwyklejszą Odrą. Już podmieniłem fotki i dodałem nową. Ciekawe, że Czesiek niezauważył ;)

Czesiek: Wracałem po 17. Ta pani z dużymi kolanami jest właśnie pod INT ?

blase 20:34 wtorek, 9 stycznia 2007

Też tam (most bart.) dzisiaj byłem - tylko rano. :)
O której wracałeś pod Instytut Niskich Temperatur?
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 20:27 wtorek, 9 stycznia 2007

Fajna fotka tego dolnośląskiego Bajkału :).
Mi się dzisiaj nie udało wyrwać na rower niestety.
No i dobrze wiedzieć, że też macie błoto ;)

tomalos 20:13 wtorek, 9 stycznia 2007
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa jegoo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]