Jak to się robi w Kopenhadze

Wtorek, 17 marca 2009 · Komentarze(4)
Za każdym razem, jak oglądam CopenhagenCicleChic chciałbym się tam przenieść.
Gęba sama się śmieje przy oglądaniu tych obrazków

Ciekawostki: facet z aktówką fajnie zamontowaną na ramie i chłopak w lakierkach w pełnym stroju rowerowym:)


:D


A ja dzisiaj z rana do roboty, po brudnych, błotnistych, dziurawych ulicach i chodnikach. Przy okazji zderzając się z autem faceta co to przy wyjeździe z podporządkowanej patrzy tylko w lewo.
Na nasze polskie błoto pełne błotniki w moim plażowym rowerze są niewystarczające. Chyba zainwestuję w chlapacze...

Komentarze (4)

Zima sie konczy, to ostatni dzwonek ażeby przed sezonem zrobić jakieś kożystne zakupy!
Polecam wypżedasz w Dekathlonie!

Glebozerca 22:07 piątek, 20 marca 2009

jakoś ciężko kapuje...nawet dzisiaj się zastanawiałem czy ten kierowca był wczoraj czy kiedy...
oczywiście nic mi nie jest, już ja wiedziałem że on nie spojrzy w prawo więc się zatrzymałem, ale i tak we mnie wjechał - lekko bo zdążyłem zabrać rower;)

blase 08:27 środa, 18 marca 2009

djk a w jakim sensie coś się miało stać? ;p

blase 08:17 środa, 18 marca 2009

Rzeczywiście gęba sama się śmieje...
Mam nadzieję, że nic Ci się nie stało.

djk71 21:15 wtorek, 17 marca 2009
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ziech

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]