Rekonesans ZUK #4 zimowo

Sobota, 25 stycznia 2014 · Komentarze(10)
Kolejny udany zimowy rekonesans trasy ZUK w składzie Krzychu, Robert, Witek, Błażej i witkowy pies Badi, który z niejednego pieca biegowego jadł!
Z Wrocławia wyjechaliśmy po 5 rano co oznacza że pobudkę mieliśmy w okolicach 4:30, w sobotę, kolejny raz!
Karpacz przywitał nas temperaturą -14st.

Ledwo ruszyliśmy a tam piękna słoneczna zimowa pogoda...i mroźna bo aż -15st od samego Karpacza.


Już z daleka widzieliśmy wschód, aż wreszcie powitaliśmy go na grani.


Na grani pojawił się też lekki wiaterek, ale to wystarczyło żeby się zacząć maskować


Nie wiem co Witek miał w plecaku ale może liczył na skok spadochronowy ze Śnieżki?


Coś jakby zimnoooo!


Zimno i wesoło


Badi odkleja poduszki od śniegu


Obcy wylądowali


Śnieżka zdobyta! I tutaj pretensja. Godz 8:55, głowa z Domu Śląskiego mówi "jeszcze 10min"! Pobiegliśmy na Śnieżkę tam schronisko też zamknięte, co dziwne także czeska poczta zamknięta. No i Badi, żeby ogrzać łapy wylądował na rękach. Zaraz pobiegliśmy dalej do Jelenki też zamkniętej...przy -15st.


Morze chmur przykryło całą okolicę


Droga do Sowiej Przełęczy


Szlaki prawie puste, opalamy się w porannym słońcu


Dyskusja o raczkach zakończyła się w praktyce, nieco tańszy model zaczął się rozpadać już przy zakładaniu. Po paru kilometrach niewiele z raczków zostało...


Z Sowiej Przełęczy zbiegamy do Karpacza i kończymy wycieczkę z niezbyt imponującym dystansem 17km, ale za to była zima!

Dzięki wszystkim za wspólną wycieczkę i do zobaczenia na następnej :)

Komentarze (10)

Kiedyś istniał zakaz zamykania schronisk górskich, dobrze, że Samotni nie przejęli właściciele schroniska na Snieżce....
Zazdroszczę wycieczki, a ta zabawa na skałach....

sypniewskahanna 13:04 poniedziałek, 3 lutego 2014

Piękne widoki, to się nazywa mieć szczęście ;-)

Monica 19:53 wtorek, 28 stycznia 2014

Wypas landszafty, ja wtedy wdychałem dym z kominów na dole... Na Śnieżce nie ma schroniska, tylko komercyjna knajpa ze sznyclem za trotyliard euro, więc pewnie otwierają kiedy im się zachce (czytaj: kiedy widzą pod Śnieżką wężyk turystów), ale że w Domu Śląskim Was spławili, zwłaszcza przy takiej temperaturze, to lekka wiocha.

pit 10:53 poniedziałek, 27 stycznia 2014

Piękne widoczki!

Galen 08:20 poniedziałek, 27 stycznia 2014

unikać tańszych z allegro;)

blase 00:27 poniedziałek, 27 stycznia 2014

Raczki - tańszy model, ale firmowe, czy "z allegro"? Doradźcie czego unikać.

Jemijakomi 00:05 poniedziałek, 27 stycznia 2014

Piękna sprawa, a zima w najczystszej z możliwych postaci! ;)

k4r3l 21:18 niedziela, 26 stycznia 2014

wypaśnie :-) zajebiaszczo :-)

Tomek Ch. 20:55 niedziela, 26 stycznia 2014

Faktycznie panoramy były niepowtarzalne, pierwszy raz miałem takie widoki z grani.

blase 20:43 niedziela, 26 stycznia 2014

Widok ze Śnieżki niepowtarzalny! Gratulacje za wysiłek.

grigor86 20:39 niedziela, 26 stycznia 2014
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa iezda

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]